ISLAND PEAK - wrzesień 1999

( IMJA TSE ) 6 198 m.n.p.m.


Jesienią 1999 roku przy okazji udziału w wyprawie Ryszarda Pawłowskiego na górę zwaną PUMORI, zjawiliśmy się wspólnie z Sylwią Bukowicką w Kathmandu 2 tygodnie wcześniej

Sylwia w tle Ama Dablam   Planowaliśmy w tym czasie zaaklimatyzowac się przed samą wyprawą na jednym z trekingowych szczytów pod nazwą ISLAND PEAK, przez tubylców zwanym IMJA TSE . Ten Ładny szczyt leży dokładnie pod południową ścianą Lothse . Do bazy położonej na wysokości 5.070 m dotarliśmy po 5 dniach karawany, która składała się z jednego tragarza niosącego nasz wór ze sprzętem i żywnością oraz naszej dwójki.( Wynajmując tragarza w dolinie Solo Khumbu musimy się liczyć z wydatkiem ok. 10 $ za dzień. Waga ładunku nie powinna przekraczać 30 kg).Pierwszego dnia pobytu na bazie spotkaliśmy trzech trekkersów z Hiszpani, kórzy właśnie schodzili w dół nie osiągając wierzchołka. Następnego dnia zostaliśmy na bazie sami. W obawie przed złodziejami postanowiliśmy wejść na Islanda w jeden dzień chowając cały dobytek w kamieniach pobliskiej moreny.

W czwartek idziemy na rekonesans do obozu pierwszego, ale jak się wkrótce okazuje zamiast 5 godzin podejscie zajmuje nam to tylko 2,5 godziny. Podchodzimy jeszcze tego samego dnia na wys ok. 5.700. Nastepnego dnia wychodzimy z bazy o świcie, po dwóch godzinach marszu mijamy obóz I by po następnych 4 godzinach stanąć na wierzchołku Island Peak-u. Jast bardzo ciepło, ale pogoda dotychczas bardzo ładna zaczyna się psuć. Robimy parę fotek na wierzchołku i rozpoczynamy zejście. Po trzech godzinach dochodzimy do naszej bazy pełni niepokoju o nasz cały pozostawiony dobytek. Szczęście i tytm razem nas nie opuszcza. Wszysko jest na swoim miejscu tak jak zostawiliśmy to wychodząc rano.

 

 

Mapa Island Peak - 97 kB

Mapa rejonu Island Peak - 119 KB

Powrót do strony wyprawy